Pokazywanie postów oznaczonych etykietą pigwowiec. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą pigwowiec. Pokaż wszystkie posty

piątek, 6 grudnia 2013

Z północy na południe

Tak tu sobie siedzę i myślę...


czy Święty Mikołaj zdążył dotrzeć dziś do każdego dziecka?  tego małego i dużego też ? A jeśli tak zdarzyło się, że w śnieżnej zawierusze renifer zgubił drogę ? Ty martwisz się i smucisz, samiutki gdzieś w kąciku?  Dla Ciebie mam tu bukiet kwiatów cały latem pachnący i radością, proszę :)









Już dobrze, nie płacz proszę, spójrz w niebo! czy widzisz to co ja? już lecą renifery razem z Mikołajem i paczką tak wyczekiwanych niespodzianek
 

Miłego Mikołaja życzę Tobie :)

środa, 24 lipca 2013

Radość

Jeśli radość byłaby kolorem, to byłby to pomarańcz... wyobraź sobie słońce o poranku i zachodzie w ciepły letni dzień, płonące ognisko i iskierki tańczące, owoce lata słodkie i pełne smaku swym zapachem upajające brzoskwinie i morele, kwiaty w kolorze pomarańczy i motyle zwiewne... okruszki bursztynu, słodki miód, ciasto ze skórką pomarańczy... no i rudy kot puszysty i miękki wygrzewający się w słońcu

i tą radością upojona uszyłam torebkę

a ona zabrała mnie do ogrodu. Chwilę zajęło spotkanie z kwiatkami pigwowca

 ...w promieniach słońca zalśniła różą

 a pomarańczowe kwiatki chciały zostać na gałązce


... dużo radosnych chwil dla Ciebie